KLUB MAŚCIUCHA POLSKIEGO


Minęło już ponad20 lat od czasu rozpoczęcia naszej akcji ratowania ras polskich zagrożonych wyginięciem.Początki jednak nie były łatwe,brakowało zarówno poparcia jak i zrozumienia dla tej nowatorskiej działalności.Tylko nieliczna grupa hodowców w pełni zdawała sobie sprawę z tragicznego stanu niektórych ras polskich. Jedną z ras szczególnie zagrożonych jest maściuch polski.To niezwykle udane wręcz sztandarowe dzieło hodowców lwowskich znalazło się na granicy całkowitej zagłady.Wśród przyczyn,które doprowadziły tą piękną rasę na krawędź biologicznej zagłady wymienić należy : 
 Niekontrolowaną sprzedaż dobrego materiału hodowcom z byłej Jugosławi,którzy na bazie naszego maściucha wyhodowali nową rasę o nazwie maściuch nowosadzki.
 Masową,wręcz komercyjną produkcję mieszańców naszego maściucha z budapeszteńskim krótkodziobym (cel wyłącznie handlowy)
 Opracowanie błędnego wzorca,który preferował mieszańce międzyrasowe a przy tym całkowicie dyskwalifikował hodowane czysto rasowe maściuchy.
 Procesy biologiczne,które wyłączyły z aktywnego życia starą generację hodowców,szczególnie tych mających kresowe korzenie. 
 Bezkrytyczna fascynacja polskich hodowców rasami zagranicznymi mająca zwykle podłoże merkantylne. 
Moją odpowiedzią na tą dramatyczną sytuację było hasło „S.O.S. RATUJMY POLSKIE RASY”,i wezwanie do tworzenia programu ochrony ras rodzimych. W naszym Klubie udało się zgromadzić wielu znakomitych hodowców-pasjonatów,którzy z wielkim zaangażowaniem poświęcili się idei ratowania tej pięknej rasy gołębi.
Wielu naszych członków oprócz ukochanego maściucha,hoduje też inne polskie rasy zagrożone wyginięciem.Czynimy to z moralnego nakazu i stanu wyższej konieczności, gdyż decydenci odpowiedzialni za stan polskiego gołębiarstwa nie uczynili nic aby ratować dziedzictwo naszych przodków. Natomiast niektórzy „papierowi działacze”, którzy utrudniali nam działalność i domagali się naszej delegalizacji,dzisiaj stroją się w piórka obrońców i próbują przypisać sobie nasze osiągnięcia. 
Czas pokazał,że mieliśmy rację a wytyczone cele i metody działania były właściwe.
A wszystko zaczęło się skromnie: 
- 4 grudnia 1994 roku – kol.Zbigniew Gilarski z garstką entuzjastów zakłada „Korespondencyjny KLUB MAŚCIUCHA POLSKIEGO” 
- 31.12.1995 – I spis pogłowia maściuchów – stan: 25 par koroniatych i 1 para gładkogł.
- 31.12.1999 – II spis pogłowia – stan: 85 par koroniatych i 5 par gładkogłowych.
- 31.12.2005 – III spis pogłowia-stan: 133 pary koroniate i 21 par gładkogłowych.
Najliczniej hodowane są odmiany jednobarwne;czarna,czerwona i żółta to właśnie one stanowią podstawę populacji.Bardzo mało jest osobników jednolicie białych, kawowych ,moreteli oraz białolotych.Powoli i mozolnie odtwarzana jest odmiany z białymi tarczami,zwana „oficerem”. Mam nadzieję,że dalsza współpraca członków naszego Klubu przyczyni się do wzrostu populcji oraz odtworzenia odmian,które wyginęły.Mam też nadzieję,że w prace hodowlane zaangażują się również pasjonaci,którzy hodują, maściuchy poza strukturami Związku.